poprzednia strona | spis treści | następna strona     

Podsumowanie roku 2005 w Łodzi

Koniec roku jest za pasem, więc trzeba w końcu podsumować ten rok 2005. Co naprawdę nie będzie łatwe!

W tym sezonie w Łodzi wydarzyło się wiele przyjemnych rzeczy. Były bardzo udane zloty, ustawki i spotkania między klanami. Był to owocny rok, w którym podciągaliśmy nasze umiejętności.

W roku 2005, jak każdy wie, wiele osób zaczęło karierę z Le Parkour, dlatego też na zlotach wiele osób pomagało w zdobywaniu umiejętności i szlifowaniu trików i to jest moim zdaniem najlepsze. Zloty odbywały się bardzo często, dużo nowych ludzi zjeżdżało się nie tylko z tego miasta ale też innych by wspólnie biegać. Ilość ludzi powoli narastała, aż do pobicia rekordu, mianowicie 74 osoby biegały po mieście; eskortowała nas policja przez którą mieliśmy trochę problemów. Na pewno, jak każdy słyszał lub widział, w Łodzi odbył się między innymi zlot ogólnopolski, który był kręcony przez reporterów programu "Uwaga" z telewizji TVN. Mogliśmy tam podziwiać wyczyny bardzo dobrych parkourzystów z Łodzi jak i innych miast.

Publikowane były też artykuły w różnych gazetach o łódzkim Parkourze.



Chciałbym teraz nadmienić o ogólnym rozwoju Le Parkour w Łodzi, otóż wzrasta on bardzo szybko, cała ćwicząca Łódź ze zlotu na zlot pokazuje coraz to nowe umiejętności, którymi może się pochwalić. Jak w każdym mieście jest tu grupka osób podnoszących poziom i wyróżniających się na każdym kroku. Są też ludzie którzy szybko odchodzą z tego niezwykłego sportu, dlaczego? Nie wytrzymują presji? Nie mogą patrzeć jak inni skaczą lepiej od nich? Tego nie wiem ale myślę, że po prostu nic nie robią w kierunku rozwijania się. Można się spotkać z nielicznymi pozerami którzy na Parkour próbują wyrwać laski lub popisać się przed kumplami ale takich to tylko tępić. Odwiedził nas też członek znanego Dvinsk Clan-u, studiuje on w Łodzi więc przyszedł na zlot, pokazując swój wysoki poziom.

Na łódzkich zlotach odwiedza się bardzo dobrze znane miejscówki takie jak:
Drewniak (miejski plac zabaw)
Botanik (miejski ogród botaniczny)
Manhattan (dzielnica łódzka)
Łódź kaliska (dworzec PKP)

Nie opisałem tutaj oczywiście wszystkiego co wydarzyło się w Łodzi, ale trzeba było być na zlotach i ustawkach żeby czuć tą atmosferę, która pobudza do dalszego biegania po mieście!

!! mateusz !!


poprzednia strona | spis treści | następna strona     

na górę