poprzednia strona | spis treści | następna strona     

Podsumowanie roku 2005 w Tarnowie

Rok 2005. Minął szybko, być może zbyt szybko. Ale jednak trzeba przyznać, że mimo częstych deszczy i nagłych zmian pogody był całkiem udany i wydarzyło się wiele ciekawego.

Na początku czerwca odbył się 1 Tarnowski zlot na który przyjechało około 20 osób, kilka z Brzeska, kilka z Gorlic. W sumie było około 25-30 osób. Zabawa była przednia, pokazane zostało wiele interesujących tricków oraz nowe zastosowania otoczenia. Atmosfera była ciekawa, pogoda tego dnia bardzo dopisywała, ogólnie zlot był naprawdę świetny.

W czasie letnich wakacji do grona Traceur'ów dołączyło wiele nowych twarzy które nie zawsze prezentowały najwyższy poziom, jednak zawsze nadrabiały to dobrym humorem. Lato minęło szybko choć dało się zauważyć, że ludzie wytrwali, że tak powiem "zajawieni" dokonali bardzo dużego postępu, nauczyli się wielu nowych ewolucji. Ogólny poziom Tarnowskich Traceur'ów można dzisiaj ocenić jako wysoki.

We Wrześniu powstał jeden team założony przeze mnie o nazwie Shuriken. Jest to 3 Tarnowska grupa w której skład wchodzą: Toad, Starki, Ozon, Naleśnik i Suszi. Serdeczne pozdrowienia dla chłopaków, jesteśmy debeściaki! :D




Poza tym badając wnikliwie nasze miasto odkryliśmy bardzo wiele ciekawych, nieznanych dotąd miejsc. Jedno z nich wciąż powstaje, mam na myśli naszą kochaną budowę która jest rajem dla każdego choć trochę zaawansowanego Traceur'a.

Codzienne treningi dały nam wiele satysfakcji, wiele przyjemności i wiele kontuzji. Jednak wiemy, że dzięki temu w przyszłym sezonie kiedy to powstanie nasz pierwszy film, zaprezentujemy bardzo wysoki poziom i będziemy dobrze kojarzeni.

Sumując, rok minął szybko ale intensywnie. Męczące, wielogodzinne katusze zaczęły przynosić efekty i wydadzą owoc być może już w przyszłym sezonie. Nawet teraz kiedy jest zima większość z nas nie zaprzestaje treningu, choć śnieg w oczy sypie. Miejmy nadzieję, że staranie i serce jakie wkładamy w to co robimy przyniesie pożądany efekt z którego będziemy bardzo szczęśliwi i który będzie nas napawał wielką dumą.

Toad

poprzednia strona | spis treści | następna strona     

na górę